Rozdział:?
Dyrektorka uśmiechnęła się do mnie miło.
-Tak, jestem tu nowym uczniem-Przytaknęłam. Potem ugadaliśmy resztę, teraz należę do klasy "Cienia". Szybko pożegnałam się z dyrektorką i ruszyłam w kierunku klasy. Miałam straszne obawy, Hana mówiła mi że ta szkoła jest od 16-19 lat, a ja jeszcze nie mam 16 lat. Pokręciłam głową aby wyrzucić z niej te złe myśli.
Dotarłam przed drzwi klasy, wzięłam głęboki wdech i weszłam przed klasę, stanęłam przy biurku nauczyciela.
-W samą porę...moi drodzy, przedstawiam wam 13 osobę w klasie...-Zaczął nauczyciel.
-Nazywam się Sato Rishu,miło mi was poznać!-Przywitałam się a na końcu posłałam im szczery uśmiech.
-Aaaaaahhhh!-Dziewczyny wzdychały,kompletnie nie wiem czemu.Spojrzałam na chłopaków,przełknęłam głośno ślinę bo widziałam ich morderczy wzrok na sobie.
-Spokój!Sato usiądź na końcu w 3 rzędzie-Powiedział nauczyciel,po chwili wrócił do lekcji.Poszłam do mojej ławki i usiadłam przy niej, spojrzałam jeszcze raz na klasę.Zauważyłam różowo włosą dziewczynę tą która zaprowadziła mnie. Patrzyła się na mnie, a ja pomachałam do niej, ona zaczerwieniona odwróciła wzrok.
-Przerwa-
Ostatnia wyszłam z sali i teraz chodziłam sobie korytarzem, gdy nagle popchnięto mnie na szafki.
-No, to nasz nowy...-Ujrzałam chłopaka z mojej klasy który miał brązowe włosy i zielone oczy.
-Coś nie tak?-Spytałam zaskoczona.
-Tak...wiesz, z tą twoją twarzyczką..można by cię wziąć za dziewczynę-Zwrócił uwagę, wziął mój podbródek i przybliżył do swojej twarzy.
-Ha, dobry żart-Zaśmiałam się nerwowo.
-Ja nie żartuję-Mówiąc to puścił mój podbródek i odsuną się.
-Ja..muszę iść-Szybko odeszłam od niego i ruszyłam w kierunku klasy gdzie miałam teraz lekcje.
-Sato-san!-Poczułam że ktoś rzuca mi się na kark.
-Nie mogę oddychać-Ostrzegłam rozbawiona.
-Sato-san jestem przewodniczącą klasy i musisz dołączyć do swoich akt twoje zdjęcie-Upomniała mnie energiczna szaro włosa.
-O,dzięki jutro przyniosę-Zagwarantowałam i weszłam do klasy z tą dziewczyną.
--Przerwa obiadowa-
Poszłam do stołówki wzięłam sobie obiad i usiadłam przy stoliku w kącie sama.Zaczęłam jeść ale nie mogę się uspokoić muszę być bardziej ostrożna.
-Sato-san,prawda?-Podniosłam wzrok i ujrzałam te samo różowo włosął dziewczynę tą którą znam.
-Tak,to ty y...
-Jestem Evre Cheng-Przedstawiła się i w tym momencie podeszła do niej podobna dziewczyna.
-Kto to?-Zapytałam ciekawym wzrokiem.
-Um...to jest Ivre,moja blizniacza siostra-BLIZNIACZA?!Przypomniał mi się Karu i ja.
-Evere,nie oddalaj się tak!-Skarciła ją siostra. Zaśmiałam się.
-Ha?Z czego się śmiejesz?-Zapytała srebrno włosa.
-Z niczego...po prostu,wy dwie przypominacie mnie i mojego brata też bliźniaka-Zamyślona powiedziałam to.
-Sato-san...mamy coś ze sobą wspólnego-Przyznała Evre.
-Na to wygląda
-Em...możemy się dosiąść?-Spytała Evre.
-Och,tak oczywiście
Przysiadły się do stolika.
-Hej,Sato-san!-Do stolika dosiadła się przewodnicząca klasy.
-Witaj...
-Yuriko!-Odpowiedziała szybko i na te pytanie które chciałam zadać.
-Po lekcjach-
Szłam sobie spokojnie chodnikiem.Muszę najpierw się przebrać,a później pójść do świątyni.Przede mną długą drogą,a gdyby tak...
-
-Aaaaaahhhh!-Dziewczyny wzdychały,kompletnie nie wiem czemu.Spojrzałam na chłopaków,przełknęłam głośno ślinę bo widziałam ich morderczy wzrok na sobie.
-Spokój!Sato usiądź na końcu w 3 rzędzie-Powiedział nauczyciel,po chwili wrócił do lekcji.Poszłam do mojej ławki i usiadłam przy niej, spojrzałam jeszcze raz na klasę.Zauważyłam różowo włosą dziewczynę tą która zaprowadziła mnie. Patrzyła się na mnie, a ja pomachałam do niej, ona zaczerwieniona odwróciła wzrok.
-Przerwa-
Ostatnia wyszłam z sali i teraz chodziłam sobie korytarzem, gdy nagle popchnięto mnie na szafki.
-No, to nasz nowy...-Ujrzałam chłopaka z mojej klasy który miał brązowe włosy i zielone oczy.
-Coś nie tak?-Spytałam zaskoczona.
-Tak...wiesz, z tą twoją twarzyczką..można by cię wziąć za dziewczynę-Zwrócił uwagę, wziął mój podbródek i przybliżył do swojej twarzy.
-Ha, dobry żart-Zaśmiałam się nerwowo.
-Ja nie żartuję-Mówiąc to puścił mój podbródek i odsuną się.
-Ja..muszę iść-Szybko odeszłam od niego i ruszyłam w kierunku klasy gdzie miałam teraz lekcje.
-Sato-san!-Poczułam że ktoś rzuca mi się na kark.
-Nie mogę oddychać-Ostrzegłam rozbawiona.
-Sato-san jestem przewodniczącą klasy i musisz dołączyć do swoich akt twoje zdjęcie-Upomniała mnie energiczna szaro włosa.
-O,dzięki jutro przyniosę-Zagwarantowałam i weszłam do klasy z tą dziewczyną.
--Przerwa obiadowa-
Poszłam do stołówki wzięłam sobie obiad i usiadłam przy stoliku w kącie sama.Zaczęłam jeść ale nie mogę się uspokoić muszę być bardziej ostrożna.
-Sato-san,prawda?-Podniosłam wzrok i ujrzałam te samo różowo włosął dziewczynę tą którą znam.
-Tak,to ty y...
-Jestem Evre Cheng-Przedstawiła się i w tym momencie podeszła do niej podobna dziewczyna.
-Kto to?-Zapytałam ciekawym wzrokiem.
-Um...to jest Ivre,moja blizniacza siostra-BLIZNIACZA?!Przypomniał mi się Karu i ja.
-Evere,nie oddalaj się tak!-Skarciła ją siostra. Zaśmiałam się.
-Ha?Z czego się śmiejesz?-Zapytała srebrno włosa.
-Z niczego...po prostu,wy dwie przypominacie mnie i mojego brata też bliźniaka-Zamyślona powiedziałam to.
-Sato-san...mamy coś ze sobą wspólnego-Przyznała Evre.
-Na to wygląda
-Em...możemy się dosiąść?-Spytała Evre.
-Och,tak oczywiście
Przysiadły się do stolika.
-Hej,Sato-san!-Do stolika dosiadła się przewodnicząca klasy.
-Witaj...
-Yuriko!-Odpowiedziała szybko i na te pytanie które chciałam zadać.
-Po lekcjach-
Szłam sobie spokojnie chodnikiem.Muszę najpierw się przebrać,a później pójść do świątyni.Przede mną długą drogą,a gdyby tak...
-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz